Mammut MTR 201 Pro Low

Ostatnio mniej pisałem, a więcej biegałem, co wynikało z pewnego zadania, którego się podjąłem – mogę z dumą powiedzieć, że biegałem i… testowałem. Testowanie jest dla mnie rzeczą nową, a wyzwanie jest tym większe, że za obiekt testu wybrałem buty biegowe mojego ukochanego Mammuta (przepraszam za to intymne stwierdzenie). Miłość to piękne uczucie, ale staje się jeszcze piękniejsze po przetestowaniu w ekstremalnych warunkach.

Miłość jest rozkosznym kwiatem, ale trzeba mieć odwagę zerwać go na skraju przepaści.
/Henri Stendhal/

Jak to zwykle bywa z… pierwszym razem, chciałem do niego podejść w sposób szczególny. Długo myślałem jak przeprowadzić taki test, żeby w subiektywny, a zarazem obiektywny sposób pokazać wszystkie cechy butów do biegów górskich Mammut MTR 201 Pro Low. Myślałem i wymyśliłem – najlepiej zrobić to po swojemu.

***

Buty Mammut MTR 201 Pro Low pojawiły się w moim życiu w czarnym pudełku z czerwonym logo Mammuta. Były one dodatkowo owinięte w oryginalny papier pakowy pokryty napisami MAMMUT. Dla biegania nie ma to oczywiście żadnego znaczenia, ale świadczy o klasie produktu. Szwajcarskie zegarki mają też kilka warstw opakowania, przez które trzeba się przedrzeć zanim nastąpi sam moment założenia zegarka na rękę. Po wyjęciu z pudełka i papieru, szybko założyłem buty na nogi i wyszedłem pobiegać… Aha, jeszcze obciąłem metki.

To źle, że miłość, choć ślepa i głucha,
Idzie, gdzie zechce i czego chce słucha.
/William Shakespeare, Romeo i Julia/

Na wszelki wypadek przypominam, że pierwsza przebieżka w nowych butach powinna być krótka, żeby uniknąć obtarć i bąbli, które często pojawiają się przy zmianie obuwia biegowego na nowe. Czy to dzięki krótkiemu, 10 kilometrowemu dystansowi, czy może dzięki odporności moich zgrabnych stóp, czy może wreszcie dzięki jakości obuwia, nic złego się nie wydarzyło i pierwsza próba wypadła pomyślnie.

Była to miłość od pierwszego wejrzenia, od ostatniego wejrzenia, od każdego, wszelkiego wejrzenia.
/Vladimir Nabokov, Lolita/

Ale po kolei. Testowany model jest w szałowym, zielono-czerwonym kolorze o technicznej nazwie “wiosenne piekło” (spring-inferno); można wybrać także kolory inferno-black, dark cyan-sunglow i light grey-imperial. Buty ważą 742 gramów (rozmiar UK 10,5), co prawdopodobnie zgadza się z danymi producenta, który podaje w specyfikacji 676 g dla rozmiaru UK 8,5.

MTR 201 Pro Low nie są wodoodporne, co może być minusem w czasie biegu w deszczu, ale dzięki temu są lżejsze od modeli z membraną GORE-TEX (mają one dodatkowe trzy literki GTX w nazwie) o ponad 100 g, co z kolei może mieć znaczenie przy biegach na długich dystansach, kiedy pod koniec trasy każdy dodatkowy gram czuje się w nogach. Zamiast cięższej wodoodpornej membrany, w tym modelu użyto lekkiej siatki, która szybko wysycha po zmoczeniu i pozwala stopie oddychać.

Dużo biegałem po mokrych, błotnistych nawierzchniach, w czasie deszczu i po deszczu, w pobliżu rzek i strumieni. Siateczka przemaka błyskawicznie, ale… kiedy tylko kończy się kontakt z wodą, zaczyna szybko wysychać i jeżeli mam tyle szczęścia, że w końcu wychodzi słońce, to do domu dobiegam już w suchych butach. Dodatkowo, ta lekka siateczkowa konstrukcja dobrze przepuszcza powietrze i odprowadza ciepło ze stopy. Dlaczego tak się dzieje widać dokładnie patrząc “przez buta” pod światło.

There should be laughter after pain There should be sunshine after rain /Mark Knopfler, Why Worry/

There should be laughter after pain
There should be sunshine after rain
/Mark Knopfler, Why Worry/

Materiały zastosowane wewnątrz buta są miękkie w dotyku i powodują, że stopa czuje się komfortowo. Na zewnątrz natomiast, w newralgicznych miejscach zastosowano dodatkowe gumowe wzmocnienia (Rubber toe cap) i system wsparcia pięty (360 Heel Support). Jak opisywał Wiktor Suworow, były żołnierz sowieckiego Specnazu, w książce “Akwarium”, materiały zastosowane w ubiorze komandosa powinny być od strony podszewki delikatne, jak skóra kobiety, a z zewnątrz szorstkie jak skóra nosorożca. Buty Mammut MTR 201 Pro Low spełniają te wymagania.

Teraz dyskusyjna sprawa sznurówek, a raczej MTR Speed Lace System, który może, ale nie musi się podobać. Jak sama nazwa wskazuje, dzięki temu systemowi szybciej zawiązuje się buty. Z tym punktem całkowicie się zgadzam – robi się to błyskawicznie. Następnie jednak trzeba pozostały “nadmiar” sznurówek gdzieś schować. Jest do tego przygotowana specjalna kieszonka w języku buta, ale ponieważ znajduje się ona pod już zaciągnietymi sznurówkami, ciężko jest do niej upchnąć ich końcówki. Ale jak się to już zrobi, to siedzą tam i nie wypadają. W razie potrzeby, sznurowadła można też… zwyczajnie zasznurować.

Agresywny dwukierunkowy bieżnik trzyma się dobrze (powiedziałbym nawet doskonale) na prawie wszystkich rodzajach nawierzchni. Mammut nadał mu nazwę kodową Sonar, ponieważ jego forma wzorowana była na kształcie rozchodzących się we wszystkich kierunkach fal sonaru; czyli… “Polowanie Na Czerwony Październik”. Testowałem go na błotnistych leśnych szlakach, ostrych górskich głazach, szutrowych ścieżkach, a nawet na śniegu.

Zarówno przy odbiciu, przyspieszaniu i biegu pod górę, buty trzymają się nawierzchni jakby były przyklejone. Tak samo zachowują się w trakcie szybkiego zbiegania połączonego nawet ze skokami i zapewniają doskonałe tarcie podczas hamowania, gdy trzeba zwolnić. Zeskakując na luźny szuter prawie nie ma poślizgu i można szybko biec dalej.

Jedyną niebezpieczną przygodę związaną z butami Mammut MTR 201 Pro Low przeżyłem nad brzegami rzeki La Venoge. Był to jednorazowy przypadek, ale moim obowiązkiem jest o nim poinformować. To tak, jak ze skutkami ubocznymi lekarstw – jednemu pacjentowi na stu wyskoczą krosty na du…, ale w ulotce informacyjnej trzeba napisać, że lekarstwo może powodować wysypkę. Biegłem zatem piękną trasą wzdłuż rzeki La Venoge, na północ od jej ujścia do Jeziora Genewskiego przy Préverenges. Biegłem i podziwiałem dziką okolicę, dodatkowo zdziczałą przez wysoki poziom wody w rzece.

Lekko mżyło. Nagle, kiedy patrzyłem w bok na imponujący wodospad, wbiegłem na mokre płaskie kamienie leżące tuż przy brzegu i zacząłem szaleńczy taniec jak bohaterowie kreskówek, którzy nadepnęli na skórkę banana. I tak, jak bohaterom kreskówek, udało mi się w ostatniej chwili odzyskać równowagę. Byłem tak zdziwiony tym zupełnym brakiem przyczepności, że zawróciłem i przyjrzałem się kamieniom. Były, jak już pisałem, płaskie i pokryte jakimś zielonym nalotem (mchem?). Przejechałem po nich butem kilka razy i było jak na lodowisku. Wróciłem w to samo miejsce jakiś czas później przy pięknej pogodzie i z pewną taką nieśmiałością wbiegłem na kamienie. Tym razem były suche i nawet o milimetr stopa mi się nie przesunęła. Z tej przygody wysnułem więc taki wniosek, że mokry mech na kamieniach nie jest dobrym podłożem dla butów Mammut MTR 201 Pro Low (na marginesie dodam, że chyba dla każdych butów).

Podsumowując, buciki Mammut MTR 201 Pro Low dobrze mi się sprawuje. Nogi się w nich nie męczą, przyczepność do podłoża (oprócz mokrego mchu) jest rewelacyjna, schną szybko, pozwalają stopie oddychać i… są ładne. Wygląda na to, że będziemy razem dłuuuugo biegać, tym bardziej, że zbliża się Swiss Irontrail (91 km).

Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku.
/Antoine de Saint-Exupéry/

***

P.S. Z tyłu butów, na paskowym uchwycie pomagającym założyć je na nogę, znajduje się jakaś tajemnicza długość i szerokość geograficzna… Moja wrodzona ciekawość zmusiła mnie żeby sprawdzić, jaki punkt na powierzchni ziemi reprezentują współrzędne 47 36° N i 08 16° E. Musiałem najpierw zrozumieć w jakim formacie podana jest długość i szerokość geograficzna:

  • stopnie, minuty i sekundy (DMS),
  • stopnie i minuty (DM),
  • stopnie w zapisie dziesiętnym (DD).

Po próbach w konwerterze współrzędnych geograficznych, doszedłem w końcu do wyniku, który wskazał punkt w Szwajcarii, w kantonie Aargau, w dystrykcie Lenzburg, w mieście Seon, przy ulicy Birren, przy której znajduje się… fabryka i centrala firmy Mammut. No to strzał w dziesiątkę!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>